Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

Ochrona żółwia błotnego

Żółw błotny jest gadem wpisanym do Polskiej i Europejskiej Czerwonej Księgi Zwierząt jako gatunek narażony na wyginięcie, prowadzenie  aktywnej ochrony tego gatunku jest więc koniecznością. Działania takie od wielu lat realizowane są w Poleskim Parku Narodowym. Polegają one między innymi na obserwacji żółwic na lęgowiskach, lokalizacji i zabezpieczaniu składanych przez samice złóż jaj przed drapieżnikami. 

Żółw błotny w Poleskim Parku Narodowym - stan populacji, zagrożenia, aktywna ochrona - mgr inż. Radosław Olszewski.

Teren Poleskiego Parku Narodowego ze względu na dużą atrakcyjność biotopów, stanowi jedną z największych ostoi żółwia błotnego w Polsce. Rozległe podmokłe obszary Parku i zapoczątkowana w 1998 roku czynna ochrona spowodowały, że  populacja żółwi z terenu parku jest stabilna. Nadrzędnym celem programu jest wzrost liczebności populacji żółwia błotnego w Parku i na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim. Działania przewidziane dla osiągnięcia celu to: zwiększenie sukcesu rozrodczego (poprzez zabezpieczanie złóż, doinkubowywanie jaj z gniazd zagrożonych, hodowla małych żółwi przez okres zimowy), poprawa warunków siedliskowych (fragmentaryczna mineralizacja lęgowisk, koszenie lęgowisk i skarp rowów, podnoszenie poziomu wody, pogłębianie sadzawek, wykup gruntów istotnych dla ochrony populacji, redukcja drapieżników), monitoring gatunku i edukacja miejscowej społeczności. Według prowadzonych obserwacji żółwi na lęgowiskach, odnotowano w ostatnich latach wzrost ilości samic składających jaja.  W 2002 roku na lęgowiskach zlokalizowano łącznie 73 samice składające jaja, w 2023 roku ilość złóż  wzrosła do 302 sztuk.
Rozród

Sezon rozrodczy żółwia błotnego w Polsce zwykle rozpoczyna się po ustąpieniu majowych chłodów, które często towarzyszą intensywnym opadom. Najczęściej następuje to po 15 maja, kiedy temperatury w ciągu dnia osiągają wartości rzędu 23–25°C. Cały okres aktywności lęgowej trwa około dwóch tygodni.

Miejsca wybierane przez samice do złożenia jaj charakteryzują się lekkim, piaszczystym podłożem i najczęściej położone są w miejscach silnie nasłonecznionych, takich jak stoki wzgórz w pobliżu cieków wodnych lub zbiorników. Zachowanie samic podczas migracji na tereny lęgowe zwykle przebiega według określonego schematu: najpierw gromadzą się w okolicach brzegów zbiorników wodnych, gdzie intensywnie się wygrzewają, po czym podejmują pieszą wędrówkę w stronę wybranego miejsca składania jaj. Często wielokrotnie przemierzają obszar, zanim zdecydują się na konkretną lokalizację. Zdarza się jednak, że mimo dostępnych legowisk w bliskim sąsiedztwie, samice podejmują dłuższe wyprawy, nawet na znaczne odległości.

Zwykle samice opuszczają wodę w godzinach popołudniowych, a moment rozpoczęcia migracji zależy od warunków pogodowych. Najczęściej dzieje się to około godziny 17:00–18:00, a aktywność ta może trwać do późnych godzin wieczornych – około 22:00 lub nawet 23:00.

W ciągu dnia, szczególnie w najcieplejszych godzinach, żółwie unikają przegrzania, kryjąc się w cieniu krzewów, gęstej roślinności lub zakopując się w warstwie igliwia. Ich wędrówki ku lęgowiskom odbywają się zwykle w chłodniejszych porach doby i są rozłożone w czasie – mogą trwać od kilku godzin do kilku dni. Przemieszczanie się następuje etapami; po pokonaniu kilkunastu lub kilkudziesięciu metrów, samica często zatrzymuje się, rozglądając się uważnie z głową uniesioną do góry. Czasami droga na miejsce lęgowe zajmuje znacznie więcej czasu – nawet ponad dobę. Wydłużenie to może wynikać z nagłej zmiany pogody (np. spadku temperatury) lub wystraszenia się. W przypadku zagrożenia samice instynktownie wycofują się w kierunku najbliższych zarośli lub lasu, gdzie zakopują się w ściółkę i pozostają w ukryciu do świtu kolejnego dnia. Kiedy już dotrą na teren lęgowy, ich zachowanie staje się bardziej ostrożne i metodyczne. Rzadko zmierzają bezpośrednio do ostatecznego miejsca składania jaj. Zamiast tego przez dłuższy czas krążą po okolicy, nieraz wielokrotnie przemierzając ten sam fragment terenu. Poruszają się powoli, z nisko opuszczoną głową, co przypomina „wąchanie” ziemi – najprawdopodobniej jest to sposób na ocenę wilgotności i struktury podłoża. Ostatecznie wybierają miejsca o zwartej, dobrze ubitej powierzchni, które najlepiej spełniają wymagania inkubacyjne. Po dotarciu na miejsce odpowiednie do złożenia jaj, samica żółwia błotnego stabilizuje swoją pozycję, wbijając przednie kończyny w podłoże.
Sam proces kopania jamy odbywa się wyłącznie przy użyciu tylnych kończyn i może trwać nawet do dwóch godzin. Gdy gniazdo jest gotowe, samica odpoczywa przez chwilę, po czym przystępuje do składania jaj.

Po zakończeniu składania, samica nie zmienia pozycji i ponownie używając tylnych kończyn – na przemian prawej i lewej – zaczyna zasypywać gniazdo. Wprowadza ziemię do kanału pazurami, po czym starannie ją ubija, aż cała wcześniej wydobyta warstwa znajdzie się z powrotem w otworze. Taki sposób maskowania sprawia, że odnalezienie gniazda w terenie jest wyjątkowo trudne. Proces ten może trwać nawet do późnych godzin nocnych, a zakończyć się dopiero po północy. Po zasypaniu jamy samica udaje się z powrotem do swojego środowiska wodnego, wybierając najkrótszą możliwą trasę.


Wylęg młodych

Temperatura odgrywa kluczową rolę w determinowaniu płci żółwi – cieplejsze warunki inkubacji sprzyjają rozwojowi samic, natomiast chłodniejsze skutkują pojawieniem się samców. Prawidłowy rozwój zarodków wymaga nie tylko odpowiednio wysokiej temperatury, ale również spokoju. Przy sprzyjających warunkach termicznych, tj. w zakresie 25–30°C, młode żółwie wykluwają się po około 60 dniach. Gdy temperatura jest niższa, rozwój może się przedłużyć nawet do około 100 dni lub więcej – co oznacza, że wykluwanie może mieć miejsce dopiero między końcem sierpnia a początkiem października.

Nowo wyklute osobniki mierzą około 2,5 cm długości i ważą między 4 a 6 gramów. Ich pancerz jest jeszcze miękki, co czyni je podatnymi na ataki nie tylko ze strony ptaków i ssaków, ale również ryb. Po opuszczeniu gniazda młode zwykle kierują się w stronę najbliższego płytkiego zbiornika wodnego. Czasem jednak, szczególnie gdy wylęg następuje późnym latem, pozostają w komorze aż do wiosny następnego roku.

Na Polesiu, w przypadku chłodnego lata, gdy istnieje ryzyko, że żółwie nie zdążą się wykluć, zagrożone jaja są przenoszone do Ośrodka Ochrony Żółwia Błotnego w Urszulinie. Tam prowadzi się ich dalszą inkubację.  Po wykluciu młode pozostają pod opieką pracowników przez okres zimowy. W tym czasie są karmione, ważone i mierzone w celu monitorowania ich rozwoju.

Opracowanie: Kacper Olszewski

Ośrodek Ochrony Żółwia Błotnego

Ogółem od początku powstania programu zabezpieczono ponad 3000 złóż jaj. Żółwie w PPN składają od 7 do 23 jaj w jednym złożu. Niektóre z samic składają się dwukrotnie w ciągu sezonu lęgowego (rekordowo w 2024 r. odnotowano 84 podwójne złoża).

Podczas jesiennych kontroli złóż jaj zabezpieczonych w okresie wiosennym, większość wyklutych młodych żółwi jest wyjmowana i przenoszona do najbliższych odpowiednich siedlisk. W ostatnich latach jest to ilość przekraczająca 2 tys. sztuk. 

Poprzez sztuczne doinkubowywanie jaj z późnych lęgów, bądź pochodzących z gniazd zagrożonych, w działającym w siedzibie w PPN Ośrodku Ochrony Żółwia Błotnego, odhodowuje się rocznie ok. 250 sztuk młodych żółwi, następnie wypuszcza je w roku następnym w miejsca, skąd pobrano jaja. Młode żółwie podczas prawie rocznej hodowli nie są narażone na ataki drapieżników, a ich wymiary znacznie się zwiększają, przez co wzrasta ich szansa na przeżycie po wypuszczeniu do środowiska naturalnego. Ogółem, od rozpoczęcia działań ochronnych w PPN wypuszczono ponad 26 tys. młodych żółwi (20 tys. wypuszczono jesienią, 6 tys. wypuszczono wiosną).
Populacja żółwia błotnego Poleskim Parku Narodowym ciągle wymaga zasilania przez nowe osobniki, zaprzestanie zabezpieczania złóż lęgowych prowadziłoby do zniszczenia lęgów przez drapieżniki i starzenia się populacji w wyniku braku zasilania młodymi osobnikami. Konieczne jest więc kontynuowanie rozpoczętych działań w ramach czynnej ochrony tego gatunku, tym bardziej, że pojawiają się nowe, inwazyjne gatunki drapieżników szczególnie niebezpieczne dla żółwia błotnego (jenot, wizon amerykański, szop pracz). Prowadzone są także obserwacje i badania naukowe pozwalające pogłębić wiedzę o biologii tego gada. Wiedza ta stanowi podstawę do prowadzenia wszelkich działań ochronnych. W ten sposób przyrodnicy starają się zapobiec zniknięciu na zawsze żółwia błotnego z mapy naszego kraju. Ponadto co pewien czas są one ważone i mierzone metodą Uwe Fritza (długość i szerokość karapaksu, długość i dwie szerokości plastronu oraz wysokość).